ZOSIA, 15 lat
Opis
Jestem mamą Zosi, która wraz z siostrą Marysią straciły nagle swojego tatę w styczniu tego roku. Świat się zawalił tak nagle, bez wcześniejszych sygnałów. Jest to tragedia dla mnie jako Mamy dziewczynek i dla nich, gdyż były wyjątkowo zżyte ze swoim Tatą. Postawić siebie i dziewczynki na nogi, to jest nadal wyzwanie dla mnie, dlatego staram się szukać dla nich chociażby małej pociechy, radości. Mają pieska jamniczka, na którego zdecydował się mąż w grudniu zeszłego roku i on sam miał się nim zajmować. Teraz one przejęły nad nim opiekę. Zarówno Zosia, jak i jej siostra są bardzo dzielne, dojrzały w trybie ekspresowym, mimo że wcale ich o to nie prosiłam. Zosia kocha muzykę oraz siatkówkę, którą trenuje od dwóch lat. Jest wybitna w językach obcych: angielskim i hiszpańskim. Cudna pod każdym względem. Nie mogę do dziś uwierzyć, że dziewczynki muszą przechodzić przez ten ból straty ich najbliższej osoby. Chciałabym zapewnić im spokój, bezpieczeństwo. Jednak najbardziej zależy mi na tym, żeby nie straciły tej radości bycia dzieckiem, szalonym, czasami nieodpowiedzialnym, ale cudownym.
Prezenty, o które prosi dziecko
1) radio CD (może jakieś płyty ) 2) piłka do siatkówki 3) strój do siatkówki (rozmiar M ) 4) kosmetyki (LUBI VICTORIA SECRET, RITUALS ) (do wyboru)